Budynek mieszkalny w narożniku ulic Legionów Józefa Piłsudskiego i Jana Zamoyskiego

Budynek mieszkalny w narożniku ulic Legionów Józefa Piłsudskiego i Jana Zamoyskiego

adres: Kraków, ul. Legionów Józefa Piłsudskiego 23
autorzy: arch. Wojciech Obtułowicz, Barbara Patrszewska, Andrzej Pięta, Krzysztof Wojtaszek

data projektu: 1985
darealizacji: 1989

autor opisu: Michał Wiśniewski
fotografie:  Jarosław Matla

W 1985 roku krakowski oddział SARP-u zorganizował I Międzynarodowe Biennale Architektury w Krakowie. Dwa lata po zakończeniu stanu wojennego było to wydarzenie nie mające precedensu i pod każdym względem wyjątkowe. Dzięki aktywności przede wszystkim Romualda Loeglera, w zmagającym się z katastrofą ekologiczną, odizolowanym i położonym po wschodniej stronie żelaznej kurtyny odbyła się międzynarodowa impreza, która promowała mało znane wówczas w Polsce pojęcie rewitalizacji. Nagroda Grand Prix pierwszej historycznej edycji Biennale została przyznana pracy zespołu, na czele którego stał Wojciech Obtułowicz i dotyczyła budowy plomby w narożniku ulicy Zamoyskiego i Legionów Piłsudskiego, nieopodal wejścia do parku Bednarskiego w Podgórzu. Naznaczona szczególnym piętnem dzielnica, gdzie w latach 1941–1943 funkcjonowało getto żydowskie bardzo długo uchodziła za miejsce, w którym nie należy mieszkać. Negatywnie na obraz dzielnicy wpływał również bardzo zły stan zabudowy.

Oddany do użytku w 1989 roku projekt zespołu Wojciecha Obtułowicza stanowił jedną z pierwszych prób zmiany tego niekorzystnego wizerunku. Bryła budynku o zróżnicowanej wysokości, obejmującej pięć lub sześć kondygnacji, została dostosowana gabarytem do pobliskiej zabudowy, na którą składają się kamienice mieszczańskie. Od strony placu Niepodległości budynek ma płaską elewację, której kompozycję buduje zróżnicowane rozmieszczenie loggi i okien. Całość uzupełnia wychodzący ponad linię gzymsu trójkątny szczyt. Od strony ulicy Zamoyskiego zastosowano centralnie umieszczoną niszę, którą wypełniły poprowadzone po łuku balkony ukryte za kolumnadą. Ponad ostatnią kondygnacją znajduje się ażurowa pergola. Za nią znajdują się tarasy oraz pełna ekspresji kompozycja brył, która buduje zwieńczenie budynku. Z jego szczytu i znajdujących się tam tarasów rozciąga się widok na panoramę Podgórza, widać hełm wieży pobliskiego kościoła pw. św. Józefa, dachy kamienic oraz zieleń Parku Bednarskiego. Po raz pierwszy można było stąd dostrzec wyjątkową urodę historycznej dzielnicy.

Wojciech Obtułowicz bardzo długo pozostawał poza głównym nurtem krakowskiej architektury. Dopiero w latach 80., między innymi dzięki nagrodzie Grand Prix I Międzynarodowego Biennale Architektury w Krakowie, mający wówczas już ponad pięćdziesiąt lat projektant mocno zaistniał w przestrzeni miasta. W latach 90. stał na czele krakowskiego oddziału SARP, był zaangażowany w politykę samorządową oraz zdobywał kolejne coraz bardziej prestiżowe zlecenia. Był autorem nowych siedzib sądów okręgowych w Krakowie, Krośnie i Łodzi. W 2003 roku jego projekt zwyciężył w konkursie na siedzibę Muzeum Powstania Warszawskiego, którego otwarcie stanowiło kulminacyjny punkt 60. rocznicy wybuchu Powstania. Jego projekty odznaczały się prostotą, industrialnym detalem oraz umiejętnością dialogu z otoczeniem. Z perspektywy lat rozpoczynająca błyskotliwą karierę architekta kamienica w Podgórzu stanowi jeden z najciekawszych przykładów architektury postmodernistycznej w Krakowie. Skomplikowane nawarstwienie brył i rzeźbiarski charakter projektu nie został osiągnięty w żadnym innym podobnym projekcie, który zrealizowano w tym samym czasie w mieście.

fot. Jarosław Matla